niedziela, 8 marca 2020

SZTOKHOLM

Mimo, że to nie pierwsza nasza wizyta w Sztokholmie, to najdłuższa jak do tej pory. A zawitaliśmy do miasta w październiku  przy okazji konferencji Way Up North, którą zresztą bardzo polecamy wszystkim fotografom z branży ślubnej. Tym razem udało się ciut lepiej poznać miasto i zgłębić jego zakamarki. Odwiedziliśmy między innym Gamla Stan (Stare Miasto), Sztokholmskie metro - galerię, Fotografiska (Muzeum Fotografii), Stadshuset (Ratusz Miejski) oraz Nationalmuseum (Muzeum Narodowe). Zajrzeliśmy również do Muzeum Nobla, bo jak się okazało nasza wizyta w Sztokholmie zbiegła się z ogłoszeniem laureatów Nagrody Nobla, którą otrzymała m.in. Olga Tokarczuk. Oprócz tego dużo szwendania z aparatem w ręku i obowiązkowy przystanek na kawę. Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się nieco więcej o mieście, jak i o samych Szwedach, warto sięgnąć po książkę Katarzyny Tubylewicz (Sztokholm. Miasto, które tętni ciszą.). Jak zaznacza sama autorka, jest to nietypowy przewodnik o stolicy Szwecji. Generalnie Sztokholm to bardzo sympatyczne miasto, które nie przytłacza wielkością, a po naturę nie trzeba daleko jechać. Gdyby tylko było trochę taniej... 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza